Przegląd nowego namiotu Nash Titan T2 – Rafał Bartkowiak

Następca legendarnego Titana został zaprezentowany w postaci wersji testowej, którą osobiście mogłem sprawdzić podczas moich jesiennych zasiadek. Po kilku miesiącach użytkowania nowego Titana T2, mogę powiedzieć o nim kilka zdań i podzielić się z Wami opinią na temat tego produktu. Jestem użytkownikiem Titana od wielu lat, począwszy od wersji jedno i dwuosobowych Titanów Bivvy, które są do dnia dzisiejszego ikoną namiotów karpiowych, po lżejsze wersje Brolly tego produktu, którego użytkownikiem jestem od dwóch lat. Zacznijmy może od samej konstrukcji nowego Titana, która jest rozpoznawalna na całym świecie. Unikatowe i opatentowane rozwiązanie rozłożenia pałąków napinających, które stosowane jest w Titanach od 20 lat, nie wzięło się z przypadku.

Niewielu z Was ma pojęcie, skąd wziął się pomysł na taką konstrukcję i kto był jej pomysłodawcą. Wyobraźcie sobie sytuację, w której pewnie wielu z nas już się podczas naszych zasiadek niestety znalazło. Huraganowy wiatr i burza pustosząca wszystko wokół, a na brzegu jeziora karpiarz, który bezradnie mógł się tylko przyglądać zniszczeniom jakich dokonywała przechodząca burza. Tym wędkarzem na brzegu był Kevin, który podczas tego ogromnego zamieszania zauważył jedno z pośród wielu drzew. Drzewo, które stało praktycznie bez ruchu, w momencie gdzie inne były wyrywane z korzeniami. Ukształtowanie tego drzewa o niskim pniu i jego charakterystyczna korona, z gałęziami opadającymi i opierającymi się o podłoże sprawiła, że było to jedyne drzewo, które było w stanie sprostać panującym warunkom. Reszty możecie się domyślić.

Niezmienna od wielu lat forma Titana, pozwoliła stworzyć legendarny namiot, którego pomysłodawcą był Kevin Nash. Konstrukcja została oparta na naturze, którą był w stanie zaobserwować i wprowadzić w życie branży karpiowej. Genialne! Pochylony i wkurzony, gotowy by stawiać czoła żywiołom. To nowy Titan.

Jest takie stwierdzenie „Jeśli coś działa – nie naprawiaj tego” i w przypadku sławnego Titana zdecydowanie znajduje swoje potwierdzenie. Po wielu latach użytkowania tego namiotu, podzielam zdanie wielu karpiarzy na całym świecie, że Titan to najmocniejszym namiot, jaki kiedykolwiek został stworzony, dający schronienie i bezpieczeństwo podczas ekstremalnych warunków od ponad 20 lat. Titan stał się ikoną wędkarstwa karpiowego, rozpoznawaną na całym świcie. Jednakże sam twórca tego produktu Kevin Nash zadecydował, że pojawiająca się nowa technologia produkcji materiałów pozwoli na unowocześnienie oryginalnego Titana, tak by jeszcze bardziej odpowiadał potrzebom nowoczesnego karpiarza.

Cztery nowe modele są podsumowaniem i ostateczną, doskonała wersją długiej historii Titana. Ja swoją uwagę skupiam na konkretnym z nich – Titanie T2. Moim zdaniem jest to połączenie dwóch ustępujących już modeli. Lekkiego, kompaktowego Titana Brolly, który w odróżnieniu od wersji Bivvy posiadał tylne okna wentylacyjne z legendarną wersją dla hardcore’owych karpiarzy łowiących na wielkich, dzikich zbiornikach podczas długich zasiadek. Wszystkie te cechy połączone w jeden produkt, pozwoliły stworzyć namiot, który posiada legendarną wytrzymałość, sztywność i wszechstronność, jakie cechują namioty Titan od dekad. Gruby materiał, który mogę porównać do ”dżinsu”, to ogromny atut tego produktu.

Jeżeli ktoś z Was pamięta pierwsze modele Titanów i miał możliwość dotknięcia tego materiału, to doskonale będzie wiedział o czym mówię. Materiał z którego wykonany jest najnowszy zarówno jednoosobowy model T1 i dwuosobowy model T2 jest zbrojony, połączony z wieloma opcjami konfiguracji frontu znanymi już od lat. Zastosowanie okien wentylacyjnych z grubego materiału typu ”moskito” w pełni wypinanym froncie i oknach wentylacyjnych umiejscowionymi z tyłu namiotu, zapewniają doskonały przewiew nawet w gorące dni. Pomysł, który znakomicie przyjął się w poprzednich modelach Brolly został teraz zapożyczony i wykorzystany w trochę innej formie w nowych modelach T1 i T2.

Głowica jest kolejnym elementem konstrukcyjnym, która została odmieniona. Unowocześniona, wzmocniona została włóknem szklanym, zmniejszając wagę tego elementu udało się zwiększyć sztywność namiotu, sprawiając że samo rozłożenie i złożenie namiotu jest dziecinnie łatwe. Jedną z wielu nowych cech jest kształt tylnej ściany namiotu. Nowa rama tworząca płaski tył namiotu pozwalający wepchnąć łóżko do samego końca, znacznie zwiększając miejsce wewnątrz namiotu. Kolejną z nowinek nowego Titana T1 i T2 jest daszek nad wejściem do namiotu.

Przednie żebra zostały wydłużone, tworząc daszek nad wejściem, dając jeszcze lepsze zabezpieczenie przed warunkami atmosferycznymi, a rynienki umiejscowione po jego bokach, umożliwiają odprowadzenie wody poza obszar drzwi. Wychodząc naprzeciw europejskim karpiarzom nowe Titany po raz pierwszy posiadają pełną sypialnię z gęstej moskitiery, która jest absolutnie nieoceniona w gorące dni i wszędzie tam gdzie niegościnne insekty i gryzonie próbują się do Ciebie dobrać. Wykorzystanie tego pomysłu, który znakomicie sprawdzał się w namiotach Double Top, opartych na konstrukcji kapturowej, pozwolił przy użyciu sypialni, która jest w komplecie wyeliminować problem ze skraplaniem się pary wodnej wewnątrz namiotu podczas chłodniejszych dni. Rewelacyjne zastosowanie, z którego z pewnością sam będę korzystać!

Podsumowując przegląd jaki starałem się w miarę zwięzły sposób przedstawić, jestem przekonany, że nowy namiot Titan T2, będzie godnym następcą legendy i stanie się jego częścią, o czym sami będziecie się w stanie przekonać już wkrótce. Namiot przedstawiony podczas targów w Lublinie, był wersją testową, którego miałem okazję używać podczas ostatnich miesięcy. Dzisiaj już wiem, że ostateczna wersja będzie się delikatnie różnić od tej, którą zwiedzający mieli okazję zobaczyć w Lublinie. Najbardziej istotną jest wielkość namiotu! Namiot Titan T2 będzie o 30cm głębszy od wersji, którą mogliście obejrzeć podczas targów Rybomania w Lublinie. Serdecznie zapraszam wszystkich na targi do Poznania, które odbędą się w dniach 17-19 lutego, tam będziecie mogli zapoznać się z ostateczną wersją wszystkich nowych namiotów Nash Titan na sezon 2017.

autor tekstu: Rafał Bartkowiak
zdjęcia: Adam Paszko

One thought on “Przegląd nowego namiotu Nash Titan T2 – Rafał Bartkowiak”

  1. VerkaR napisał(a):

    Musze powiedziec ze fajnie sie czyta twoje artykuly 🙂

Dodaj komentarz